BRUM-1994-LIPIEC-NR 6(10)
Recenzja płyty "Zło"
Wojciech Wysocki

      Profesjonalizm, wyobraźnię i inteligencję, ALASTOR prezentował już wiele lat temu. Ciekawe, że nikt jakoś tego wtedy nie raczył zauważyć... Potrzeba było spektakularnego sukcesu w Jarocinie i intensywnej akcji promocyjnej, aby ta wartościowa muzyka mogła uzyskać akceptację mas. Co za bzdura! Tym niemniej płyta ukazała się i, jak łatwo było przewidzieć, jest świetna. Nieskomplikowane formy utworów atakują dynamiką i energią, której korzeni należy szukać pośród thrash metalowych lat osiemdziesiątych. EXODUS, NASTY SAVAGE, NUCLEAR ASSAULT... tylko, że na miarę dzisiejszych czasów. Czasów dominacji rytmu, prostoty aranżacyjnej i brutalności przekazu. Zimne, a zarazem pełne emocji teksty, sugestywnie wyrażają nastrój końca wieku. Pesymizm, upadek moralności, wojny... może to i banał, ale jakże prawdziwy. Ta płyta nie ma prawa przepaść. Wystarczy posłuchać, żeby dostrzec że takie kompozycje jak " Nieprawdopodobne ", " Psychosis" czy "Odpowiedz im" deklasują większość bzdetów zwanych powszechnie gwiazdami.

WOJCIECH WYSOCKI